Byłam niezdecydowana, robiłam Ci wymówki, nie próbowałam Cię zrozumieć, wymagałam rzeczy niemożliwych, ciągle porównywałam Cię do innych,
chciałam Cię tylko dla siebie, wymagałam zbyt dużo, miałam fochy, stawiałam Cię pod ścianą, nie dawałam Ci swobody, kontrolowałam Cię, chciałam Cię na siłę
zmienić, chciałam żebyś zmienił wygląd i charakter, nie potrafiłam Cię słuchać,
nie dzieliłam Twoich pasji, nie dawałam Ci oczywistych odpowiedzi, kłóciłam się o
głupoty, nie potrafiłam odpuścić, gdy nie miałam racji.
Na swoją obronę mam tylko to, co do Ciebie czuje i to, że
zrobię wszystko, żeby to się nie powtórzyło. Mimo wszystkiego nadal Cię kocham Skarbie :*